Najnowsze Relacje

Bezpieczne lądowanie

News lotniskoCała ekipa bezpiecznie wylądowała na warszawskim Okęciu. Cali, zdrowi i szczęśliwi…bo udało im się dokonać prawie niemożliwego. Fot. Dawid Parus/Polska

Dla ochłody

Ekipa wyprawy mieszka w hoteliku …na ul.Lenina. Z racji ogromnych upałów zamierzamy dziś pojechać kolejką podmiejską do Nowego Pietiegorska, gdzie znajdują się piękne jeziora.

Organizmy mówią: pass!

Jesteśmy w Mineralnych Wodach. Nasze organizmy mówią: pass! Jest +38 stopni C. Zjechaliśmy z 2 200 m n.p.m. na 340 m n.p.m. temperatura, ciśnienie. Opadamy z sił. Siedzimy w parku i …milczymy.

Zasłużony odpoczynek

Odpoczywamy. Dermatolog załamałby nad nami ręce. Wiatr, mróz, słońce i wysokość zrobiły spustoszenie. Kremy, blokery, maści…już nic nie pomaga. Nosy przypominają czerwone skorupki jajek. Ślady okularów to jedyne białe plamy na twarzach. Wygladamy jak łaciate zoombie!

Jesteśmy w komplecie

Jesteśmy w komplecie. Po czterech dniach biwakowania powyżej 4 000 m n.p.m. ekipa wygląda strasznie. Spalenie słońcem i wiatrem…bez posiłków – zeszli szczęśliwie w dolinę. Teraz usypiają bez słowa…

Jasiek Mela i Łukasz Żelechowski na szczycie!!!!

news elbrusJasiek i Łukasz w dniu dzisiejszym ZDOBYLI ELBRUS !!! Jasiek szedł 17 godzin, ma kontuzję nogi, ale wspierany był przez Bogdana. Fot. Marek Żuber

Jaśku, Łukaszu…trzymamy za Was kciuki!

Wyprawa na Elbrus trwa nadal. Jasiek Mela i Łukasz Żelechowski po nieudanym ataku na szczyt ponowią jutro próbę wejścia na Elbrus pod opieką naszych przyjaciół z obsługi technicznej. Trzymajmy za nich kciuki, tym bardziej, że pogoda jak narazie dopisuje.

Czwórka na szczycie!

Dzisiaj o 13:20 czasu polskiego czworo uczestników wyprawy na Elbrus stanęło na szczycie. Ewa Nowak, Piotr Pogon, Paweł Ząbek, Marcin Dudek (oraz operator TVN24 – Marek Żuber). Atak trwał praktycznie od 2 w nocy przy mocnym wietrze i świeżym śniegu. Jasiek Mela i Łukasz Żelechowski przy zawianym śniegiem szlaku i temperaturze -30 stopni musieli zawrócić pod opieką naszego GOPR-owca Bogdana Bednarza. Chcą powtórzyć próbę za dwa dni!

Klub Podróżników i Onet.pl są z nami

Relacja z wyprawy prowadzona jest także na stronie Klubu Podróżników http://www.klubpodroznikow.eu/forum
i na onet.pl http://wyprawy.onet.pl/
Zapraszamy

Co przed nami…?

Dotarliśmy do bazy Priut (4 150 m n.p.m.). Rozbijamy namioty. Zgodnie z prognozą meteo musimy jutro wejść na szczyt. Potem nadejdzie 10-o dniowe załamanie pogody. Wyruszymy o drugiej w nocy. Via pkt. tzw. Skał Pastuchowa przejdziemy przez swojsko brzmiące przewyższenie Cycki i przystąpimy do zasadniczego ataku szczytowego. Zabieramy narty, uprzęże, liny, czekany, raki i minimum odzieży osobistej. Czeka nas mocne uderzenie wysokościowe. Elbrus ma 5 642 m n.p.m.